Św. Mikołaj i zwyczaje świąteczne w Wielkiej Brytanii i Niemczech

Mikołajki już tu są, a zanim się obejrzymy nadejdzie Boże Narodzenie… Warto więc w tym czasie wspomnieć nieco o mikołajkowych i bożonarodzeniowych tradycjach na Wyspach Brytyjskich oraz u naszych zachodnich sąsiadów.

 

Bardzo dużo tradycji około bożonarodzeniowych, które są znane na całym świecie, ma swoje początki w krajach niemieckojęzycznych. Wystarczy wymienić kalendarze adwentowe, jarmarki świąteczne, stawianie i strojenie choinki. Do tych tradycji należy również Dzień Świętego Mikołaja – St.Nikolaustag.

Święty Mikołaj żył w IV wieku na terenie Azji Mniejszej (dzisiejszej Turcji) i był tam bardzo lubianym biskupem. Legenda głosi, że pewnej nocy biskup wrzucił przez okno złoto do domu, w którym mieszkały panny tak ubogie, że nie mogły wyjść za mąż z powodu braku posagu. Święty Mikołaj opiekował się też dziećmi. I właśnie dzieci już od średniowiecza bardzo cieszą się na dzień będący pamiątką świętego. Już wtedy były one obdarowywane owocami, orzechami i słodyczami. Pierwotnie dzieci składały z papieru statki i w nich otrzymywały upominki – Święty Mikołaj był również patronem podróży morskich.

Obecnie w Niemczech papierowe statki zastąpiły zimowe buty, które wieczorem przed 6 grudnia są bardzo gruntownie czyszczone przez dzieci i stawiane na parapet dla upamiętnienia legendy o złotym podarunku dla ubogich dziewczyn. W nocy Święty Mikołaj wrzuca do nich drobne prezenty i słodycze, np. czekoladki wyglądające jak złote monety. Niegrzeczne dzieci mogą spodziewać się w bucie brzozowej rózgi. Można być jednak pewnym, że nawet jeśli święty uzna, że należy pogrozić urwisowi zostawioną rózgą, obok niej znajdzie się również mały prezent na zachętę do poprawy swojego zachowania.

Na Wyspach Brytyjskich Mikołajek się nie obchodzi. 6 grudnia jest tam zwyczajnym  dniem jak każdy inny. W Wielkiej Brytanii prezenty odpakowuje się dopiero pierwszego dnia świąt – 25 grudnia. Dzień wcześniej wigilia (Christmas Eve) nie jest obchodzona, ale tej nocy  do skarpet wieszanych tradycyjnie na kominku wkłada się prezenty, które następnego dnia  rano zostają odpakowane. Dotrwalibyście z odpakowaniem ich aż do pierwszego dnia świąt?  Prezenty przywozi Santa Claus albo Father Christmas, czyli Święty Mikołaj. Przybywa on zaprzęgiem reniferów, z których najsławniejszy jest Rudolf ( ma czerwony nos – Rudolph the Red-Nosed Reindeer). Po południu 25 grudnia w telewizji emitowane jest doroczne przemówienie Królowej czyli Queen’s Christmas Message. Drugi dzień Świąt nazywa się Boxing Day. Nazwa pochodzi od tradycyjnego, średniowiecznego  zwyczaju obdarowywania służby i  biednych podarunkami zapakowanymi w pudełka ( boxes).

Mało kto wie, że z Wielkiej Brytanii wywodzi się wiele świątecznych zwyczajów i tradycji, obecnych i obchodzonych także w Polsce. Jednym z nich jest całowanie się pod jemiołą, która w starożytności była na terenie Wysp świętą rośliną dla mieszkających tam Druidów. Typowo brytyjską tradycją są tzw. Christmas Crackers. Jest to kartonowa rolka zawierająca w środku prezent-niespodziankę. Z daleka przypomina ona duży cukierek. Tradycyjnie otwiera  się go z trzaskiem w dwie osoby, ciągnąc za przeciwległe końce. Zwyczaj ten sięga swoimi korzeniami drugiej połowy XIX wieku i został zapoczątkowany przez londyńskiego cukiernika, Toma Smitha, który zaczął sprzedawać zapakowane w ten sposób cukierki, dołączając do nich karteczki z wierszami miłosnym.

25 grudnia na świątecznym stole w Wielkiej Brytanii znajdziemy pieczonego indyka, a na deser zjemy Christmas pudding. Uwaga! Mogą w nim być poukrywane drobne prezenty. Ważne jest jego przygotowanie. Ostatniej niedzieli września wkłada się składniki do kamiennej misy. Przygotowywany jest z: mąki, tłuszczu wołowego, migdałów, trzech rodzajów rodzynek, bułki tartej, jajek, rumu, startej marchewki, kandyzowanych czereśni i soku z cytryny. Wszyscy członkowie rodziny muszą go zamieszać. Ma to zapewnić pomyślność w nadchodzącym roku.

Jak widać, wiele tradycji mikołajkowych i świątecznych przypomina w innych częściach Europy te znane nam w Polsce. Prawdą jest, że zwyczaje te od wieków przenikają się, stąd wynikają owe podobieństwa. Faktem jest też, że każda rodzina może nadać tym zwyczajom niepowtarzalny charakter, czar i obchodzić je na swój sposób. Jak Święta Bożego Narodzenia obchodzi się u Was w domu? Jeśli jesteście ciekawi innych zwyczajów świątecznych w Wielkiej Brytanii, Niemczech, a także Francji, Włoszech, Rosji i innych krajach, których języków możesz nauczyć się w English Unlimited – zapraszamy na nasze zajęcia, podczas których oprócz gramatyki i słownictwa dowiesz się także wielu ciekawostek na temat kultury i zwyczajów w tych krajach.

http://eu.com.pl/nasze-kursy/